środa 21 listopad 2018

Nie ma wjazdu

  • Posted on:  piątek, 31 styczeń 2014 12:28
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Sąsiad postawił mur, kiedy nie było mnie w domu. Nie jestem w stanie wjechać do garażu  - powiedziała nam Mirosława Mumot. Sąsiad postawił mur, kiedy nie było mnie w domu. Nie jestem w stanie wjechać do garażu - powiedziała nam Mirosława Mumot. foto: D. Skowronek

O sąsiedzkich konfliktach słyszał chyba każdy. Ich źródła są różne, podobnie jak sposoby wzajemnego utrudniania sobie przez sąsiadów życia. Wydaje się, że nie inaczej jest w Babimoście, gdzie jeden z mieszkańców uniemożliwił, a na pewno bardzo utrudnił dojazd do posesji znajdującej się „za płotem”.

Przyczyny sąsiedzkich kłótni są różne. Mogą być nimi hałas, zbyt głośno szczekający pies, a nawet hałaśliwa suszarka do włosów. W przypadku, z jakim spotkaliśmy się w Babimoście, w grę wchodzi postawione na granicy działek ogrodzenie. Sprawa dotyczy ostatnich zabudowań w mieście przy wyjeździe na Zbąszynek. Więcej w świebodzińsko-sulechowskim wydaniu "Gazety Tygodniowej".

(ds)

 

Czytany 1915 razy

Wydanie gubińsko-krośnieńskie

Wydanie świebodzińsko-sulechowskie