środa 16 październik 2019

O dzikim handlu w mieście

  • Posted on:  piątek, 21 grudzień 2012 14:03
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Odebraliśmy telefon, w którym czytelnicy skarżą się na prowadzony w mieście handel. Chodzi o rozstawianie w różnych punktach stoisk, które zdaniem lokalnych przedsiębiorców, godzą w dobro interesu nie tylko ich, ale również mieszkańców.

Problem polega na tym, że handel stał się domeną nie do końca uczciwych ludzi, tak bynajmniej gubińscy kupcy. W wielu miejscach miasta rozstawiane są namioty, które znajdują się na prywatnych terenach. Z takich miejsc zdaniem naszego informatora, nie wolno pobierać opłat. W każdym razie miasto inkasuje opłatę targową, która wzbogaca budżet. Więcej w gubińsko-krośnieńskim wydaniu "Gazety Tygodniowej".

Emil Czarnecki

Czytany 1377 razy

Wydanie gubińsko-krośnieńskie

Wydanie świebodzińsko-sulechowskie

Odwiedza nas 8 gości oraz 0 użytkowników.