niedziela 16 czerwiec 2019

Lekarz kazał mi wypier*** Wyróżniony

  • Posted on:  niedziela, 07 wrzesień 2014 10:43
Oceń ten artykuł
(5 głosów)
Radzisław Szumocki opowiada o ataku i naruszeniu jego nietykalności cielesnej przez ordynatora Kosiorowskiego. Radzisław Szumocki opowiada o ataku i naruszeniu jego nietykalności cielesnej przez ordynatora Kosiorowskiego. foto: Łukasz Koleśnik

Radzisław Szumocki jest kolejną osobą, która opowiada o nieodpowiednim zachowaniu ordynatora krośnieńskiego szpitala, Stanisława Kosiorowskiego. - Zaatakował mnie, gdy pytałem o stan zdrowia syna – opowiada mieszkaniec Gubina. - To totalna bzdura – broni się doktor.

Do zdarzenia miało dojść w marcu tego roku. R. Szumocki pojawił się w gabinecie lekarskim, aby uzyskać informacje o stanie zdrowia syna, Huberta, który znajdował się w tym czasie na chirurgii. - Cieszyłem się, że będę mógł porozmawiać z ordynatorem – stwierdza. - Po zadaniu kilku pytań doktor zaczął się zachowywać agresywnie. Więcej w gubińsko-krośnieńskim wydaniu „Tygodniowej”.

Łukasz Koleśnik

 

Czytany 1508 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 07 wrzesień 2014 10:49

Wydanie gubińsko-krośnieńskie

Wydanie świebodzińsko-sulechowskie

Odwiedza nas 111 gości oraz 0 użytkowników.