czwartek 9 lipiec 2020

Licznik śmierci wyhamował

  • Posted on:  piątek, 30 grudzień 2011 19:19
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Otwarcie autostrady spowodowało zamarcie ruchu drogowego na sławetnej "dwójce". Sytuacja może jednak się zmienić w maju, ale póki co, owiane złą sławą tragiczne wypadki drogowe, do których dochodziło na tej trasie, przeszły do historii.

 

"Dwójka" umarła i jest to tak w jakiś sposób zupełnie naturalne. Droga ta była dla niektórych przekleństwem, dla innych zaś błogosławieństwem. Bardzo dużo osób z niej żyło. - Ja jednak pamiętam rok, w którym tylko na odcinku świebodzińskim odnotowano dwadzieścia sześć ofiar śmiertelnych - wtrąca Dariusz Bekisz, burmistrz Świebodzina. I przyznać należy mu rację i to bezapelacyjnie. Osoby te zginęły w wypadkach drogowych, które były zmorą starej "dwójki". Na odcinku chociażby od Łagowa Lubuskiego do Rzeczycy ginęły kobiety, mężczyźni, dzieci, a nie rzadko całe rodziny. - To był po prostu dramat! - mówi burmistrz.

Więcej w papierowym wydaniu "Gazety Tygodniowej" - powiat świebodziński

Czytany 1156 razy

Wydanie gubińsko-krośnieńskie

Wydanie świebodzińsko-sulechowskie

Odwiedza nas 17 gości oraz 0 użytkowników.