czwartek 22 czerwiec 2017

Gwiazdory w Dąbrówce Wielkopolskiej

  • Posted on:  wtorek, 03 styczeń 2017 12:52
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

Aktywni dąbrowszczanie działają nawet w Wigilię. Tym razem we wsi postanowiono wrócić do tradycji i w domach pojawiły się prawdziwe Gwiazdory!

Mieszkańcy Dąbrówki Wielkopolskiej odnowili tradycję wigilijną. 24 grudnia wyszły Gwiazdory (wraz z Gwiazdkami) i odwiedziły najmłodszych. W jakim celu? Oczywiście, aby dokładnie przepytać ich z zachowania w mijającym roku oraz np. z pacierza. W zamian za poprawne odpowiedzi dzieci dostały upragnione prezenty. 

- Pamiętam, że czekaliśmy na Gwiazdora wypatrując go przez okno, bo to oznaczało chwilę strachu i prezenty. Jednak, gdy tylko za oknem można było usłyszeć dzwonek, pędziliśmy co sił w nogach za spódnicę mamy – opowiada Bożena Jędrzejczak, jedna z pomysłodawczyń odnowienia tradycji we wsi. - Organizujemy się i próbujemy wskrzeszać zapomniane zwyczaje – dodaje Paweł Bimek, który koordynuje całą „akcję”.Najpierw odbył się nabór chłopaków, a potem przyjmowano zgłoszenia rodzin, które chciały przyjąć Gwiazdora. Odwiedziny Gwiazdora i Gwiazdki to zwyczaj wielkopolski, ale region lubuski słynie z tego, że jego różnorodność kulturowa jest dość bogata, dlatego warto zagłębić się także w te zwyczaje. Dąbrówka Wielkopolska leży dwa kilometry od granicy z Wielkopolską.

Marek Pych, aj

 

Frunsia z Klakotów tak opisuje Gwiazdory z Dąbrówki (tekst w gwarze dąbrowieckiej autorstwa Bożeny Jędrzejczak)

We Wigilie u nos we wsi prezenty zawsze przynosiuły Gwiździory. Jak taki stanuł na progu tło sie ledwie w drzwi mieściuł, śnupe mioł brzydkum, obleczuny buł w długi kożuch, filcoki na girach i czope z klapami na głowie przeposany buł słumianym łobrzusłym. W łapie trzymoł kańciok, dzwunek i łańcuch a tak ryczoł że sie zimia trzynsła. Jo żym zawsze buła usłuchano i grzeczno to żym smary nie dostała, ale żeby prezent dostać musiałażym pocirz mówić albo kolinde zaśpiwać. Razym z Gwiździorym przyszła tyż Gwiozdka cało na bioło ubrano z welonym na buzi i gwiozdkum złotum na głowie, una zawsze dzieci bruniuła, ale jak ktu buł nicpoty tło gu rózgum po łapach pogłoskała. Każdy mioł strach, ale wszyscy nie mogli sie doczekać kiedy we Wigilie takie goście nos odwiedzum. Mum nadzieje że latoś w Dumbrówce tradycja sie odnowi i nie Mikołaj ino Gwiździur prezenty dziecium przyniesie.

 

 

foto: archiwum prywatne

 

 

Czytany 396 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 03 styczeń 2017 13:29
Więcej w tej kategorii: « Artystycznie w Dąbrówce

Wydanie gubińsko-krośnieńskie

Wydanie świebodzińsko-sulechowskie

Odwiedza nas 17 gości oraz 0 użytkowników.