środa 28 październik 2020

Kąpieliska są bezpieczne

  • Posted on:  czwartek, 28 lipiec 2011 18:35
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Nad bezpieczeństwem turystów czuwają ratownicy - Krzysztof Kaźmierczak i Przemysław Piętka. Nad bezpieczeństwem turystów czuwają ratownicy - Krzysztof Kaźmierczak i Przemysław Piętka.

Jakość wody w jeziorach skontrolował sanepid. Na terenie powiatu krośnieńskiego zbadano kąpieliska w Kosarzynie, Bronkowie, Dąbiu, Gryżynie, Łochowicach, Lubogoszczu i Osiecznicy.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami to administratorzy i gminy zwracają się do sanepidu z prośbą o skontrolowanie wody w jeziorze. - W tym roku zgłoszono do nas osiem miejsc. Po badaniach okazało się, że wszystkie wyniki był dobre i woda w tych jeziorach jest zdatna do kąpieli - poinformowała nas Janina Kwiatkowska, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Krośnie Odrzańskim. Badania przeszły Jezioro Borek - OW "Nad Borkiem" w Kosarzynie, Jezioro Błeszno - OW "Leśny" Bronków - Kołatka i OW "Magnolia" w Bronkowie, Jezioro Wielkie - OW "Temar" w Dąbiu, Jezioro Wapienne - OW "Gryżyna" w gminie Bytnica, Jezioro Glibiel w Łochowicach, Jezioro Graniczne w Lubogoszczy oraz Jezioro Moczydło w Osiecznicy.

Łochowice zostały przebadane

W Wojskowym Ośrodku Wypoczynkowym w Łochowicach komplet turystów. O przydatności wody do kąpieli informuje specjalna tablica. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami sanepid przeprowadził badania wody z naszego jeziora - informuje Marek Kaczmarek, kierownik WDW Łochowice. - Wszystko pod czujną ochroną oddziałów sanitarnych ? dodaje. Turyści chętnie korzystają z kąpieli zarówno słonecznych, jak i wodnych. Nad ich bezpieczeństwem czuwają także ratownicy Krzysztof Kaźmierczak i Przemysław Piętka.

Turyści z różnych stron Polski

Okazuje się, że nad jeziora w naszym powiecie wybierają się nie tylko okoliczny mieszkańcy, ale także turyści z innych województw. - Przyjechaliśmy do Łochowic z Wrocławia. Ośrodek znaleźliśmy w internecie - mówi Elżbieta Przysiężny. - Bardzo nam się tu podoba, tylko jest trochę za dużo komarów - dodaje. Turyści nie przywiązują większej wagi do tego, czy woda nadaje się do kąpieli, czy nie. - Słyszałem w radiu, które jeziora nie zostały dopuszczone do kąpieli. O Łochowicach nie było mowy. Jednak my bardziej niż na pływanie, nastawiliśmy się na wędkowanie więc nam jest to obojętne - mówi Józef Przysiężny. Odpocząć nad jezioro przyjechali również państwo Szpakowicz. - Woda jest czysta i ciepła. Nie wiem czy woda w jeziorze była badana, ale mam w Krośnie dużą rodzinę i zawsze tu przyjeżdżają. Jeśli coś byłoby nie tak, na pewno by o tym wiedzieli - podkreśla Magda Szpakowicz z Zielonej Góry. - Przyjechaliśmy odpocząć na trzy dni. Krewni polecili nam to miejsce - dodaje Mirosław Szpakowicz.

Czytany 1756 razy

Wydanie gubińsko-krośnieńskie

Wydanie świebodzińsko-sulechowskie

Odwiedza nas 25 gości oraz 0 użytkowników.