poniedziałek 18 styczeń 2021

Dzika dyskoteka pod oknem

  • Posted on:  wtorek, 15 październik 2013 15:04
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Kiedyś pod swoimi drzwiami spotkałem czternaście dzików – przypomina Ginter Beier, mieszkaniec ul. Młyńskiej. Kiedyś pod swoimi drzwiami spotkałem czternaście dzików – przypomina Ginter Beier, mieszkaniec ul. Młyńskiej. foto: (ts)

Zniszczone 120 metrów ogrodzenia, 4 ary trawnika, ogródek oraz sad na Młyńskiej w Krośnie Odrzańskim. To efekt wizyty watahy dzików w tych okolicach. - Jesteśmy bezradni, a to co do niedawna nie sprawiało nam większego problemu, teraz przeszło najśmielsze oczekiwania – opowiadają mieszkańcy. - Ludzie są zdani sami na siebie – odpowiadają urzędnicy.

Problem dzików w tej części miasta trwa od lat. - Nękają nas od 2007 r. Jednak dotychczasowe przypadki, które mogliśmy „załatać” łopatą czy siatką nie stanowiły większego problemu. Jednak to, czego zwierzyna dokonała w nocy z 28 na 29 września przechodzi nasze najśmielsze oczekiwania – mówi pan Wiesław. Więcej w gubińsko-krośnieńskim wydaniu "Gazety Tygodniowej".

(ts)

 

Czytany 1808 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 15 październik 2013 15:11

Wydanie gubińsko-krośnieńskie

Wydanie świebodzińsko-sulechowskie

Odwiedza nas 30 gości oraz 0 użytkowników.